Rzyki Pracica → Rozstaje pod Mlada Horą (Anula) → Łamana Skała → Przełęcz na Przykrej → Potrójna → Czarny Groń – 23.09.2018

Łamana Skała, Potrójna, Czarny Groń to szczyty wchodzące w skład Korony Beskidu Małego Klubu Zdobywców Koron Górskich RP

Pierwszy dzień jesieni 2018 spędziliśmy w Beskidzie Małym, kontynuując nasze zmagania z koroną Beskidu Małego. Trasa, którą chcemy Wam przedstawić, wydaje się być idealna na jesienną wędrówkę, podczas której będziecie mogli obserwować jak letnia zieleń zamienia się w jesienny kolorowy świat. Zapraszamy Was na relację, która być może będzie inspiracją na wycieczkę w ten region :).


Trasa w pigułce

  następnie  Rzyki Pracica →Rozstaje pod Młodą Horą (Anula) →  Łamana Skała – ok. 1h 25 min.

  Łamana Skała → Przełęcz na Przykrej → Potrójna – 1h 10 min.

  Potrójna → Czarny Groń → Rzyki Pracica – 1h

Wydawnictwo Turystyczne Compass


Mapa Turystyczna← Przebieg trasy na mapie.


Nasza subiektywna ocena szlaku:

Trasa, którą przedstawiliśmy to typowy szlak beskidzki bez żadnych trudności. Mimo tego, że Beskid Mały oferuje nam szczyty poniżej 1000 m n.p.m. są miejsca (takie jak np. Potrójna), która potrafią zachwycić widokami. To wycieczka dla każdego :).


Po upalnej końcówce lata, przyszła do nas jesień, która bardzo szybko się rozgościła i w ekspresowym tempie przypomniała nam, że w tym okresie w górach temperatura jest znacznie niższa. Przejście z lata na jesień dla większości to trudny czas, który może być powodem złego samopoczucia i ogólnego rozbicia. Ciepła złota polska jesień to naprawdę piękny czas w górach, ale pożegnanie lata również dla nas jest bardzo trudne i z ogromnym żalem chowamy krótkie spodenki głęboko do szafy. W mieście trudno jest nam wytrzymać i odnaleźć się w tych pierwszych chłodnych i szarych dniach. Sposób na poprawę samopoczucia był tylko jeden – uciec w góry! 🙂 

Szybko zapadła decyzja o tym, że jedziemy w Beskid Mały. Kontynuując zabawę w kompletowanie szczytów Korony Beskidu Małego, chcieliśmy przejść przez kolejne trzy szczyty, które należą do tego projektu, czyli Łamana Skała, Potrójna i Czarny Groń. 

(jesteś ciekawy, jakie projekty są w ofercie Klubu? 🙂 Zajrzyj na stronę → KLUB KZKG RP ) 

Dzień rozpoczynamy we wsi Rzyki – Pracica, która znajduje się w niedalekiej odległości od Wadowic i Andrychowa. Samochód zostawiamy przy ulicy koło Magicznej Osady. Początkowo idziemy drogą asfaltową nieco ponad kilometr, żeby odnaleźć szlak żółty. Koło przystanku odnajdujemy tabliczkę, która wskazuje nam kierunek – Anula, Łamana Skała, Potrójna.

Rzyki - Magiczna Osada (Rzyki – Magiczna Osada)

Tuż po wyjściu z auta, dało się odczuć, że to pierwszy dzień jesieni. Szybko zarzuciliśmy na siebie bluzy i ruszyliśmy żwawo przed siebie. Wieś Rzyki to bardzo malownicze, spokojne miejsce, w której już z poziomu dolin rozpościerał się całkiem ładny widok na zbocza gór, porośnięte gęstymi lasami. To idealne miejsce dla tych, którzy lubią być blisko przyrody, chodzić po bujnie porośniętych lasach w towarzystwie ciszy :). Te szlaki nie są tak często uczęszczane jak np. najpopularniejsze trasy chociażby Beskidu Żywieckiego, więc jest to wymarzone miejsce na aktywny wypoczynek w górach.

Początek jesieni, kiedy liście na drzewach zaczynają zmieniać swoje kolory to dobry moment, żeby się wybrać w te rejony. Gęste lasy robią się barwne, ciekawe i różnorodne pod względem kolorystycznym, a liście, które już spadły na ziemię szeleszczą pod butami.

Po krótkim czasie wchodzimy do lasu, idąc szeroką, leśną ścieżką. Wszędzie unosi się zapach grzybów – w końcu to początek sezonu i grzybiarzy nie brakuje :). Pierwszy odcinek drogi jest łagodny, ale po chwili zamienia się w dosyć strome podejście, więc szybko schowaliśmy bluzy do plecaków. Wyszło słońce i poczuliśmy polską złotą jesień :). 

Szlak łagodnieje dopiero, kiedy docieramy do połączenia szlaku żółtego z czerwonym i zielonym. Dochodzimy do drogowskazów na Rozstajach pod Mladą Horą. Z tego miejsca na Łamaną Skałę zostało kilkanaście minut. 

Łamana Skała to kompletnie zalesiony szczyt. Jak wyczytaliśmy w różnych źródła internetowych, często jest ona błędnie nazywana Madohorą. Błąd ten powtarzany jest w przewodnikach turystycznych i mapach (również na mapie, z której my korzystamy jest użyta ta nazwa). 

Łamana Skała mierzy 929 m n.p.m. i jest drugim co do wysokości, po Czuplu szczytem Beskidu Małego. Wierzchołek jest oznakowany i na drzewie znajduje się tabliczka, więc bez najmniejszego problemu każdy odnajdzie jej szczyt. 

Łamana Skała(Łamana Skała – 929 m n.p.m.)

Łamana Skała

Z Łamanej Skały idziemy dalej. Szlak schodzi w dół tzw. Zwaliskiem. Przechodzimy koło wyciągu Czarny Groń, który z pewnością licznie odwiedzany jest w okresie zimowym przez miłośników narciarstwa. Stacja narciarska wyposażona w wygodne zamykane kanapy, posiada szeroką ofertę, która zachęci niejednego amatora białego szaleństwa. Trzeba przyznać, że zjeżdżając po tym stoku, narciarze mają bardzo przyjemny widok ;). 

Stacja Narciarska "Czarny Groń"(Stacja Narciarska “Czarny Groń”)

Spod kolejki idziemy dalej odcinkiem leśnym, przechodząc przez Przełęcz na Przykrej. Zaczyna wzmagać się wiatr, przez co szybko zrobiło się zimno. Wyraźnie czuć, że to już jesienny wiaterek. 

Trzeba przyznać, że trasa ze wsi Rzyki, aż do ostatniego podejścia pod Potrójną, to szlak, który w większości wiedzie przez gęste lasy, wśród drzew, dlatego też ten odcinek pod względem widokowym jest dość ubogi. Mimo to, szło nam się bardzo przyjemnie. Sytuacja zmieniła się diametralnie, kiedy zaczęliśmy zbliżać się do szczytu Potrójnej. Widoki zaczęły się robić szerokie i okazało się, że z jej okolic widać wiele interesujących gór.

Co do nazewnictwa tego szczytu też są pewne spory. Przez miejscowych góra ta nazywana jest Czarnym Groniem i często mapy uwzględniają obie nazwy. Wznosi się na wysokość 887 m n.p.m. i jest idealnym punktem obserwacyjnym. Jest to szczyt umiejscowiony powyżej granicy lasu, dlatego panorama jest tu szeroka. Widać z niej nie tylko Beskid Mały, ale także Gorce, Policę, Jałowiec, Pilsko, Babią Górę, Grupę Lipowskiego Wierchu i Romankę, Wielką Raczę, a także Beskid Śląski. 

Potrójna - 887 m n.p.m. (883 m n.p.m.)(Potrójna – 887 m n.p.m. (883 m n.p.m.))

U góry znajduje się tablica z panoramą, więc każdy może przeanalizować sobie to, co dokładnie jest widoczne ze szczytu Potrójnej. Pod szczytem znajduje się prywatna Chatka na Potrójnej.

Przez to, że szczyt Potrójnej to szeroki otwarty teren, wiatr wyraźnie wzmógł się i temperatura odczuwalna była naprawdę niska. To już sezon na gorącą herbatę, więc szybko wyciągamy termos, rozgrzewamy się gorącym napojem i podziwiamy piękny obrazek z jesiennej Potrójnej. 

Chętnie posiedzielibyśmy dłużej, ale wiatr przegonił nas po kilkunastu minutach. Schodzimy w dół czarnym szlakiem w kierunku szczytu Czarny Groń – 794 m n.p.m..

Idziemy wygodną, szeroką ścieżką, która cały czas schodzi w dół. Docieramy do Czarnego Gronia, chociaż jego szczyt to miejsce umowne, ponieważ przez jego wierzchołek nie przebiega szlak. Miejsce charakterystyczne w jego pobliżu to drewniana kapliczka z ołtarzem.

Czarny Groń(drewniana kapliczka w okolicach szczyty Czarnego Gronia)

Z tego miejsca dalej schodzimy dół odcinkiem leśnym. Miejscami szlak jest dosyć stromy. 

Końcówka jest niewygodna przez to, że na szlaku zalegają powalone drzewa.

Wycieczkę kończymy w miejscu, które było naszym punktem startowym. 

Dzięki wędrówce po Beskidzie Małym, jesień rozpoczęliśmy bardzo przyjemnie. I mimo tego, że w chwili pisania tej relacji, warunki pogodowe w górach zmieniły się diametralnie i w wielu miejscach spadł już śnieg, to ciągle mamy nadzieje, że słoneczna, ciepła, złota jesień jeszcze do nas powróci :). 


Z górskimi pozdrowieniami, “W cieniu Gór”!!


Kompletujesz wszystkie szczyty, które wchodzą do Korony Beskidu Małego? 🙂 Jeśli tak – możesz uzyskać odznaczenia 🙂

Popularna KBMŁ po zdobyciu 1 szczytu z listyBrązowa KBMŁ po zdobyciu 5 szczytów z listySrebrna KBMŁ po zdobyciu 10 szczytów z listyZłota KBMŁ po zdobyciu 20 szczytów z listy

About the Author

Dodaj komentarz