Kluszkowce → Lubań – 18.05.2019

Lubań to szczyt wchodzący w skład Korony Gorców Klubu Zdobywców Koron Górskich RP

Lubań to dwuwierzchołkowy szczyt usytuowany w południowo-wschodniej części Gorców. Duży masyw wypiętrzony między dolinami Dunajca, Ochotnicy i Krośnicy. Od dawna stanowi cel górskich wędrówek, a jedną z osób, która szczególnie uwielbiała te okolice był Jan Paweł II. Na upamiętnienie jego wycieczek, do dnia dzisiejszego na szczycie stoi krzyż papieski.


Trasa w pigułce

   Kluszkowce → Jaworzyny Ochotnickie – ok. 2h

   Jaworzyny Ochotnickie → Lubań – 40 min. 

   Lubań → Kluszkowce – 1h 40 min.

Wydawnictwo Turystyczne Compass

 


MAPA TURYSTYCZNA ← Przebieg trasy na mapie.

 

Nasza subiektywna ocena szlaku:

Na trasie nie występują żadne trudności. Opcja wycieczki idealna dla każdego. Ostatni odcinek na sam szczyt Lubania to ostre podejście w górę. 

 

 

Po ostatniej i pierwszej jak dotąd naszej wizycie w Gorcach, byliśmy bardzo ciekawi tego, jak wyglądają w tych okolicach inne szczyty i szlaki, które na nie prowadzą. Turbacz to rzecz jasna klasyk Gorców i właśnie dlatego naszą przygodę z tym pasmem zaczęliśmy od tej góry. Nie chcąc ograniczać się jedynie do słynnego Turbacza wybraliśmy się po raz kolejny w Gorce na wcale nie mniej znany Lubań. 

Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy w niewielkiej wsi Kluszkowce, a samochód zostawiliśmy przy kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej. Już po wyjściu z auta naszą uwagę przykuł przepiękny widok na Tatry. To zdecydowanie wzbudziło w nas jeszcze większe zainteresowanie.

(Kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej)

Szukamy więc szlaku żółtego i ruszamy w drogę. Od samego rana pogoda nam dopisywała i w słonecznej aurze maszerowaliśmy po gorczańśkich szlakach. Po krótkiej chwili z asfaltowej drogi wchodzimy w odcinek leśny, gdzie już od samego początku trasa wznosi się do góry. Tak już będzie niemal przez cały czas aż do Jaworzyny Ochotnickiej, gdzie zejdziemy ze szlaku żółtego.


Byliśmy przygotowani na to, że w tak piękny, słoneczny, wiosenny dzień będzie całkiem sporo wędrowców. Okazało się jednak, że podczas całego dnia minęliśmy zaledwie kilkanaście osób. Nie oznacza to jednak, że na szlaku byliśmy całkiem sami. W dzień, kiedy wybraliśmy się na Lubań trwał Małopolski Joyride Festiwal, gdzie swoje święto mają miłośnicy rowerów. Po drodze mijało nas mnóstwo rowerzystów, na których trzeba było uważać szczególnie, kiedy nabierali gigantycznych prędkości podczas zjazdów.

Żółty szlak, który doprowadził nas do Jaworzyny Ochotnickiej jest dość monotonny. Około dwugodzinny odcinek leśny, pozbawiony jest całkowicie widoków i możemy określić go jako nudniejszą część szlaku. Kiedy schodzimy jednak ze szlaku żółtego i obieramy trasę czerwoną, wchodzimy na nieco bardziej płaski odcinek i odkrywa nam się ładny widok m. in. na dolinę Ochotnicy i Pasmo Gorca. Z tego miejsca zostało nam około 40 min. do celu.

Ostatni fragment to strome podejście po osypujących się kamieniach, które potrafi przyspieszyć bicie serce. Jak tylko pokonamy ten odcinek, naszym oczom ukazuje się wysoka, drewniana, ponad dwudziestometrowa wieża widokowa, która oznacza szczyt Lubania. Lubań tak naprawdę to szczyt dwuwierzchołkowy. W różnych źródłach występują rozbieżności związane z ich wysokościami. Niektóre twierdzą, że obydwa mają tą samą wysokość – 1211 m n.p.m., inne z kolei, że jeden z nich jest wyższy i mierzy 1225 m n.p.m. Mapy wskazują wysokość 1211 m n.p.m. natomiast tablica informacyjna na Lubaniu pokazuje wysokość 1225 m n.p.m.

(widok na wieżę na szczycie Lubania)

(ostatnie strome podejście na szczyt Lubania)

Wieża widokowa na Lubaniu to miejsce, które zasługuje na uwagę. To wysoka i bardzo masywna drewniana budowla. Idąc po jej szerokich schodach ma się wrażenie więc, że idziemy po klatce schodowej w starej kamienicy. Nie mamy poczucia, że konstrukcja się chwieje, a całość jest zabudowana w taki sposób, że osoba która odczuwa jakikolwiek dyskomfort związany z wysokością, tutaj nie powinna się o niego martwić. Z ostatniego piętra wieży widokowej możemy obserwować szeroką panoramę dookoła. Po każdej stronie umieszczone są tablice z wypisaną panoramą, więc możemy skrupulatnie przeanalizować sobie to, na co patrzymy.

(wieża widokowa na Lubaniu)

(panorama na Tatry)

Tuż przy wieży znajduje się krzyż papieski z tablicą, która świadczy o tym, że Gorce, a w tym Lubań był przed laty często odwiedzanym miejscem przez Jana Pawła II. Krzyż ten był nam znany wcześniej ze zdjęć, które bardzo często wrzucane są przez innych miłośników górskich wędrówek do sieci.

(Lubań – 1225 m n.p.m)

Po mile spędzonym czasie na szczycie, ruszyliśmy w drogę powrotną przechodząc przez bazę namiotową, która znajduje się tuż pod szczytem Lubania. Na dół sprowadzi nas szlak niebieski.

Początek zejścia to ponownie dość stromy odcinek. Droga powrotna to również odcinek leśny, raczej pozbawiony widoków.

Po wyjściu z lasu, na sam koniec ponownie czekały na nas przepiękne widoki w iście sielskim klimacie.

Po zejściu w dalszym ciągu rowerowy festiwal trwał w najlepsze. Na zakończenie wędrówki mieliśmy okazję zobaczyć efektowne akrobacje rowerowe i całą masę ludzi pozytywnie zakręconych na punkcie dwukołowców.

(Wdżar – 767 m n.p.m)

Lubań to góra w Gorcach, którą bez wątpienia warto odwiedzić, chociażby ze względu na wieżę widokową, która umożliwia nam dalekie obserwacje. Podobno wschody i zachodu słońca są tam magiczne 🙂 . Co do szlaków dojściowych w naszym odczuciu są chwilami monotonne. Panorama ze szczytu jednak rekompensuje brak widoków w drodze na samą górę 🙂 .


Z górskimi pozdrowieniami, “W cieniu Gór”!! 


Kompletujesz wszystkie szczyty, które wchodzą do Korony Gorców? 🙂 Jeśli tak – możesz uzyskać odznaczenia 🙂

Popularna KG po zdobyciu 1 szczytu z listy

Brązowa KG po zdobyciu 5 szczytów z listy

Srebrna KG po zdobyciu 10 szczytów z listy

Złota KG po zdobyciu 15 szczytów z listy

About the Author

2 komentarze to “Lubań – 1225 m n.p.m.”

  1. Piękne są tamte rejony i widoki z wieży jak marzenie! W tamtym roku byliśmy na Turbaczu, a Lubań to nasz cel na ten rok 🙂 Zazdroszczę pogody, trafiliście na prawdziwe okno z widokiem na Tatry 🙂

    • Oo tak – pogoda nam się udała 🙂 W tych okolicach jest sporo ciekawych miejsc i z wielu z nich można obserwować piękne panoramy w kierunku na Tatry 🙂 W miarę możliwości warto wybrać się tam w sprzyjające warunki, bo widoki z wieży są warte zobaczenia 🙂

Dodaj komentarz