Jurków → Mogielica → Przełęcz Rydza-Śmigłego (Przełęcz Chyszówki) → Jurków – 07.04.2019 

Mogielica to szczyt wchodzący w skład Korony Beskidu Wyspowego Klubu Zdobywców Koron Górskich RP

Mogielica jest najwyższym szczytem Beskidu Wyspowego i mierzy 1171 m n.p.m. Ze względu na bardzo charakterystyczny kształt i widoczną na samym czubku wieżę widokową, jest dobrze widoczna z niższych partii i łatwa do rozpoznania. Z jej okolic możemy obserwować rozległe panoramy na Beskid Wyspowy, Beskid Sądecki, Pieniny, Gorce, a przy dobrej pogodzie nawet na Tatry.

 

Trasa w pigułce

Jurków → Mogielica – 2h 30 min.

Mogielica → Przełęcz Chyszówki – 1 h

           Chyszówki → Jurków – ok. 1h (drogą asfaltową) 


MAPA TURYSTYCZNA Przebieg trasy na mapie.

 

Nasza subiektywna ocena szlaku:

To typowy szlak beskidzki odpowiedni dla każdego. Ostatni odcinek na niebieskim szlaku na szczyt Mogielicy jest zdecydowanie bardziej stromy w porównaniu do całej reszty szlaku.

 

Jak dotąd Beskid Wyspowy był dla nas kompletnie nieznanym regionem. Od dłuższego czasu zamierzaliśmy to zmienić i zmobilizowała nas do tego książka Bartka Andrzejewskiego GÓRSKA KORONA POLSKI,  którą mieliśmy okazję przeczytać w ostatnim czasie. Należy podkreślić, że Mogielica prócz tego, że należy do projektu Korony Beskidu Wyspowego Klubu Zdobywców Koron Górskich RP, jest także jednym z 28 szczytów, które tworzą Koronę Gór Polski. 

Ze względu na to, że nie znaliśmy w ogóle tych terenów, postanowiliśmy zainspirować się trasą, którą przeszedł Bartek i którą opisał w swojej książce. Tym sposobem musieliśmy znaleźć się w Jurkowie – niewielkiej wsi w województwie małopolskim, która była naszym punktem startowym na szczyt Mogielicy. Jak w każdej małej miejscowości, kościół jest dobrym punktem orientacyjnym w pobliżu, którego możemy zostawić samochód. W Jurkowie znajduje się zabytkowy kościół Matki Bożej Nieustającej Pomocy, koło którego możemy zaparkować, my jednak skorzystaliśmy z bezpłatnego, ogólnodostępnego parkingu gminy, który znajduje się tuż przy kościele. Z parkingu ruszyliśmy szlakiem niebieskim. Początek trasy to asfaltowa droga, która wiedzie wzdłuż domów okolicznych mieszkańców, jednak szybko zamienia się w dość szeroką ścieżkę, która doprowadzi nas do leśnych odcinków. 

(ogólnodostępny parking w Jurkowie)

Szlak od samego początku wznosi się do góry i co jakiś czas łagodnieje, by po chwili znowu piąć się mocniej w górę. Po niedługim czasie znajdujemy się w  punkcie, gdzie możemy podziwiać pierwsze szersze widoki. 

Po drodze możemy skorzystać z drewnianej ławki, która szczególnie początkiem wiosny zachęca do tego, aby się przy niej na chwilę zatrzymać. To idealny czas w roku, kiedy chodząc po górach możemy obserwować, jak wszystko budzi się do życia po zimowej przerwie. 

Dalej idziemy mocno w górę i po chwili znajdujemy się w miejscu, skąd coraz wyraźniej widać wieżę widokową, która przebija się między koronami drzew. 

Im bliżej byliśmy szczytu, tym więcej było zalegającego śniegu. Mimo tego, że wiosna zaczęła nas rozpieszczać swoimi promieniami słońca, to na szlaku miejscami można było zapaść się głęboko w śniegu. Zimowe obuwie jest jeszcze niezbędne. Ostatni odcinek niebieskiego szlaki na szczyt Mogielicy to istny tor przeszkód w postaci powalonych drzew. Tej zimy w lasach jest mnóstwo powalonych konarów i z pewnością musimy poczekać jeszcze jakiś czas, zanim wszystko wróci do normy. 

Ostatnie metry na szczyt to zdecydowanie bardziej strome podejście, które zagwarantowało nam szybszy oddech, ale jak tylko go pokonaliśmy, znaleźliśmy się na samej górze Mogielicy.

Zanim ruszyliśmy na szlak Beskidu Wyspowego wydawało nam się, że to mniej uczęszczany region. Tymczasem na samej górze czekała na nas…kolejka! Z pewnością piękna wiosenna pogoda przyciągnęła w te strony więcej turystów, jednak nie spodziewaliśmy się, że będziemy musieli stać w kolejce, aby wejść na wieżę widokową, która znajduje się na szczycie Mogielicy. Długie oczekiwanie na swoją kolej jest spowodowane tym, że na wieży mogą jednocześnie znajdować się jedynie 3 osoby, mimo tego, że pierwotnie według regulaminu mogło to być aż 10 osób. Właśnie dlatego utworzył się “sznureczek ludzi”, którzy czekali aż będą mogli wejść na górę.

Mogielica - 1171 m n.p.m.

(Mogielica – 1171 m n.p.m.)

(wieża widokowa na Mogielicy)

Szczyt Mogielicy jest zalesiony, ale pomiędzy drzewami możemy obserwować piękne widoki. Jednak, aby mieć szanse podziwiać rozległą panoramę, możemy skorzystać z drewnianej wieży widokowej. To wysoka wieża, na którą prowadzą bardzo strome schody, więc wejście na nią może dostarczyć wrażeń. 

(widok z wieży widokowej na Mogielicy)

W drogę powrotną ruszyliśmy szlakiem zielonym. Już po chwili znaleźliśmy się w przepięknym miejscu, skąd możemy podziwiać przepiękne widoki po obu stronach. To polana Wyśnikówka, która jest bardzo dobrym punktem obserwacyjnym i idealnym miejscem na odpoczynek w letni dzień, gdzie możemy usiąść i obserwować wszystko dookoła nas.

(polana Wyśnikówka) 

Poniżej polany czekały na nas dość strome zejścia odcinkami leśnymi, którymi dotarliśmy do kolejnego bardzo urokliwego miejsca, jakim jest polana Mocurka, z charakterystycznym małym drewnianym domkiem.

(polana Mocurka)

Idąc dalej w dół, poniżej również nie brakuje pięknych widoków. 

Zielony szlak doprowadził nas aż do drogi asfaltowej, gdzie stopniowo zmniejszając naszą wysokość, mijaliśmy coraz więcej domów mieszkalnych. 

Dotarliśmy w końcu na wysokość 700 m n.p.m. do Przełęczy Rydza-Śmigłego, dawniej nazywaną Przełęczą Chyszówki. Obecnie możemy spotkać w różnych źródłach obie nazwy. 

(Przełęcz Chyszówki)

Z Przełęczy czeka nas niespełna godzinny spacer drogą asfaltową, która doprowadzi nas z powrotem do naszego punktu startowego – Jurkowa. 

Dla nas zielony szlak jest o wiele ciekawszy i atrakcyjniejszy pod względem widokowym, niż wariant niebieski, jednak dla urozmaicenia wędrówki warto skorzystać z tej trasy, aby uniknąć wchodzenia i schodzenia tym samym szlakiem.

Mamy nadzieje, że nasz opis trasy i zdjęcia zachęcą Was do tego, aby wybrać się w Beskid Wyspowy, jeśli jeszcze nie znacie tych okolic.

 

Z górskimi pozdrowieniami, “W cieniu Gór”!!

Kompletujesz wszystkie szczyty, które wchodzą do Korony Wyspowego? 🙂  Jeśli tak – możesz uzyskać odznaczenia 🙂

Popularna KBW po zdobyciu 1 szczytu z listy

Brązowa KBW po zdobyciu 5 szczytów z listy

Srebrna KBW po zdobyciu 10 szczytów z listy

Złota KBW po zdobyciu 20 szczytów z listy

About the Author

Dodaj komentarz