Zima to wyjątkowa pora roku, która szczególnie kojarzy się z górami. Ośnieżone szczyty, oszronione choinki i zasypane szlaki powodują, że mimo temperatury atmosfera w górach jest bardzo gorąca. Zimą góry wyglądają niezwykle imponująco, ale ich piękno potrafi być również bardzo groźne. Jak zatem rozpocząć przygodę z górami zimą, żeby uniknąć nieprzyjemnych i niebezpiecznych sytuacji?

Zimowy Giewont 

Tak naprawdę przygotowania do sezonu zimowego rozpoczynają się już w okresie letnim. Część z osób może zapytać ze dziwieniem – co takiego latem mogę się nauczyć w górach, co mogłoby mi pomóc, kiedy przyjdzie zima? Otóż jak się okazuje – lato wydaje się być kluczowym momentem, żeby zacząć stawiać swoje pierwsze kroki na górskim szlaku zimą.

Przede wszystkim okres letni pozwala poznać nam górę, dolinę, okolicę, całą topografię danego miejsca bardzo dokładnie. Możemy przyjrzeć się jak ukształtowany jest teren, w jaki sposób przebiegają szlaki, zwrócić uwagę na szczególne miejsca, przekonać się ile czasu zajęła nam wędrówka w czasie letnim i przeanalizować oraz nauczyć się przewidywać, czego możemy spodziewać się w tym miejscu zimą.

Zima to pora roku, kiedy wszystko wygląda zupełnie inaczej i najczęściej bywa tak, że znając dane miejsce doskonale w warunkach letnich, zimą zaczynamy odkrywać je na nowo. Mając wiedzę i doświadczenie z okresu letniego, jesteśmy bardziej świadomi, co może przyczynić się do tego, że pewne miejsca zimą odpuścimy sobie całkowicie.

Skoro więc planujesz aktywnie wejść w swój pierwszy sezon zimowy w górach, zrób listę miejsc, szczytów, które odwiedziłeś latem. Znając je będziesz wiedział czy podołasz im w trudnych warunkach zimowych.

A może myślisz o zimie w górach, ale niestety brak Ci jakiegokolwiek doświadczenia w górskim terenie nawet latem, a marzysz o tym, żeby z bliska przyjrzeć się zimowym krajobrazom? Biorąc pod uwagę, o czym wspominaliśmy wcześniej sprawa wygląda mało obiecująco i wynika z tego, że zimowe góry możemy oglądać tylko na szklanym ekranie bądź z daleka. A jednak nie! Co więc możesz zrobić?  Skorzystaj z miejsc, które oferują wjazd na górę kolejką krzesełkową. W prosty i szybki sposób znajdziesz się u góry i zobaczysz, czego się spodziewać. Jeśli wybierzesz tą opcję – koniecznie pamiętaj, że nawet jeśli wygodnie wywiozą Cię na górę, musisz być ubrany adekwatnie do zimowych warunków!!!

No właśnie – adekwatnie to właściwie jak? Co zabrać? Jak się ubrać?

Sprawa wydaje się być oczywista, a jednak rzeczy oczywiste zdarzają się być najtrudniejsze i być może dlatego, że to banalne i proste, najczęściej o nich zapominamy.

Zatem jeśli masz już jakiekolwiek górskie doświadczenie w okresie letnim, czas spróbować swoich sił w aurze zimowej. Warunki atmosferyczne, jakie panują w górach zimą automatycznie sprawiają, że wędrówka staje się trudniejsza. Musimy więc szczególnie przygotować się zanim ruszymy na szlak.

MUST HAVE – obuwie i odzież:

BUTY

Często słyszy się – w górach najważniejsze to odpowiednie obuwie! Trudno się z tym nie zgodzić. Faktycznie buty to kwestia podstawowa zarówno latem jak i zimą, jednak bez wątpienia te dwa okresy w ciągu roku różnią się od siebie znacznie jeśli chodzi o dobór butów. O ile w lecie możemy pozwolić sobie na niskie i lekkie podejściówki, zimą but musi być wysoki, ciepły i nieprzemakalny.

SKARPETY

Pamiętajmy, że istotną kwestią są nie tylko buty, ale także to co w nich jest, czyli skarpeta. Ona też odgrywa znaczącą rolę podczas górskich wypraw i nieodpowiednia może skutecznie uprzykrzyć nam trekking. Kolejna banalna i oczywista wskazówka w tej kwestii to wybór wysokich skarpet do wysokich butów – stopki w wysokich butach górskich to dość poważny grzech :).

KURTKA

Ciepła kurtka to bardzo ważny element wyposażenia. O ile może być tak, że w trakcie wyczerpującego i wymagającego podejścia będzie Ci na tyle ciepło, że ściągniesz ją i wsadzisz do plecaka, to stojąc na szczycie bądź w trakcie przerwy organizm zaczyna wychładzać się dosłownie w kilka sekund, a wtedy szybko po nią sięgniesz. Prócz ciepłej kurtki puchowej, nie zapomnij również o kurtce przeciwdeszczowej, którą w razie potrzeby zakładamy na “puchówkę”.

CIEPŁE DODATKI

Elementami, o których nie możesz zapomnieć to czapka, rękawiczki i komin chroniący szyję. Z doświadczenia wiemy, że warto mieć te rzeczy w co najmniej podwójnej wersji.

Czapka – przez głowę “ucieka” ponad połowa naszego ciepła, dlatego tak ważne jest, aby ją chronić. Jedną czapkę powinniśmy mieć bardzo ciepłą, typowo zimą, drugą natomiast cieńszą, która może przydać nam się w trakcie podchodzenia.

Rękawiczki – cienkie rękawiczki sprawdzą się podczas podchodzenia, grubsze z pewnością ogrzeją nas, kiedy stoimy na szczycie bądź jesteśmy bez ruchu podczas dłuższej przerwy.

Komin – możemy korzystać z typowo zimowych  polarowych kominów, bądź skorzystać z chust wielofunkcyjnych, które idealnie sprawdzają się przez cały rok na górskim szlaku. Możemy stworzyć z nich skuteczną ochronę szyi, ale także cienką czapkę.

BIELIZNA TERMOAKTYWNA

To warstwa, która bezpośrednio dotyka naszego ciała i pozwala utrzymać komfort cieplny. Wybór tego typu bielizny to bardzo indywidualna kwestia ze względu na to, że każdy z nas odczuwa inaczej dyskomfort cieplny. Ważne jest, aby poznać swój organizm i to jak reaguje on na niskie temperatury w takim specyficznym środowisku jakim są góry.

PRZYDATNY DODATEKstuptuty

Stuptuty to rodzaj ochraniaczy, które ochronią nasze buty i łydki w trudnych warunkach zimowych, ale także w mokrym i błotnistym terenie. Stanowią również ochronę przez otarciami i innymi uszkodzeniami. Powinny być trwałe i wodoodporne.

Babia Góra

Babia Góra

Przydatna wskazówka: WARSTWY – ważne, aby ubierać się warstwowo i dostosowywać ubiór do aktualnych warunków, wysokości czy aktywności. Jeśli podchodzisz i chcesz uniknąć przegrzania i nadmiernego spocenia się możesz schować wierzchnie warstwy do plecaka i sięgnąć po nie, jeśli będziesz stał bez ruchu na szczycie podziwiając zimowe panoramy 🙂

SPRZĘT ZIMOWY

W zależności od tego w jaki teren wyruszamy, musimy pamiętać o niezbędnym sprzęcie zimowym, który nie tylko ułatwi nam poruszanie się, ale także zwiększy nasze bezpieczeństwo.

Raki – jeśli udajemy się w trudny teren górski, w wyższe partie, gdzie zalega duża warstwa lodu i śniegu pomogą nam w bezpieczny sposób poruszać się w skomplikowanym terenie. Szczególnie przydają się w warunkach tatrzańskich. Przy wyborze raków, najważniejszą kwestią jest to czy są one kompatybilne z naszym górskim obuwiem. Raki, które będą pasowały do większości modelów trekkingowych to tzw. raki koszykowe. Inne rodzaje raków wymagają bardziej specjalistycznego buta.

Raczki turystyczne – na początku Twojej zimowej górskiej drogi to przede wszystkim one powinny Ci towarzyszyć. Sprawdzą się w łatwiejszym terenie, pozwolą przejść po zamarzniętych fragmentach szlaku i znacznie zwiększą przyczepność. Są o wiele lżejsze od raków, dlatego jeśli wybieramy się w mniej skomplikowany teren warto pamiętać o tym, że wszystko, co wkładamy do plecaka musimy nosić na plecach przez cały czas. Warto więc zadbać o każdy gram i wybrać jak najlepszą i najlżejszą opcję. Raczki pasują niemal do każdego obuwia trekkingowego i w szybki sposób możemy je założyć. Pamiętajmy, że nawet najprostszy, w miarę płaski odcinek, może stać się przeszkodą nie do przejścia jeśli w całości pokryty jest lodem.

Czekan – rodzajów czekanów jest wiele, jednak w działalności turystycznej czekan turystyczny w zupełności wystarczy. Sprawdzi się w trudniejszym – bardziej stromym terenie. Zwiększy naszą stabilność, pozwoli na podpieranie się, ale także na reakcję – hamując – w chwili zagrożenia.

Kije trekkingowe – może okazać się, że teren, w który się wybieramy nie wymaga od nas użycia czekana. Wtedy alternatywą stają się kije trekkingowe. Kije pozwolą nam zachować większą stabilność i będą stanowić ważną podporę w chwili pochodzenia. Ich podstawową zaletą i różnicą w stosunku do czekana jest fakt, że możemy regulować ich długość.

JEDZENIE I PICIE

O każdej porze roku ważne jest to, aby zawsze mieć ze sobą coś do jedzenia i picia. Nawet jeśli na trasie jest schronisko, w którym planujesz się zatrzymać, żeby zjeść to i tak w Twoim plecaku powinno znaleźć się cokolwiek czym mógłbyś się posilić. Co do “menu” to oczywiście kwestia indywidualna 🙂 zabieramy to, co lubimy :). Bez wątpienia jednak zawsze sprawdza się energia w cukrze, więc czekoladowe batony są mile widziane. Na górskim szlaku nie liczmy kalorii! I tak szybko się ich pozbędziemy 🙂

Istotne jest to, aby nigdy nie zapomnieć o termosie z gorącą herbatą. Nic nie smakuje lepiej niż gorąca herbata, w mroźny zimowy dzień na szlaku. (jeśli preferujesz kawę i nie możesz się bez niej obyć, zabierz też mniejszy termos z kawą, ale pamiętaj, że działa ona moczopędnie).

Wskazówka, z której warto skorzystać: pamiętaj, że bardzo ważne jest śniadanie! To nie bez powodu najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Szczególnie w okresie zimowym powinniśmy zadbać o to, aby był to ciepły posiłek.

Kotarz - Beskid Śląski

Kotarz – Beskid Śląski

ZANIM RUSZYSZ NA SZLAK!!!

Prognoza pogody

O każdej porze roku podstawą jest sprawdzanie aktualnych prognoz pogody. Pogoda w górach zmienia się bardzo dynamicznie więc może okazać się, że swoje plany będziesz musiał zmienić i dostosować w trakcie wyprawy. Obserwuj uważnie co się dzieje dookoła Ciebie i nie wstydź się zawrócić w razie potrzeby. Z doświadczenia wiemy, że zdolność powiedzenia sobie dość i odpuszczenie w odpowiednim czasie to trudna umiejętność, której trzeba się nauczyć. Błędnie podchodzimy do tego, uznając to za naszą porażkę i słabość, a w rzeczywistości przecież to oznaka odpowiedzialności, odwagi i siły. Zima to piękna i groźna pora roku, miejmy możliwość wrócenia w dane miejsce raz jeszcze :).

Komunikaty lawinowe

Lawiny to bardzo niebezpieczny żywioł. Przede wszystkim tyczy się to warunków tatrzański (ale nie tylko!!!) Sprawdzajmy aktualne komunikaty. Znajdziemy je przede wszystkim na stronie Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Warto również zainstalować na smartfona aplikacje informujące nas o aktualnych warunkach w górach (my korzystamy z aplikacji Ostrzegator).

Plan dnia

Spontaniczność to fajna sprawa w życiu, jednak w odniesieniu do gór nie powinniśmy jej całkowicie ulegać. Ważne jest to, żeby zaplanować wyprawę, ustalić cel, wyznaczyć trasę i obliczyć mniej więcej ile może zająć nam cała wędrówka. Czasy przejścia w warunkach zimowych mogą się wydłużyć nawet dwukrotnie w stosunku do przejść letnich. Pamiętajmy zatem o zapasie czasowym, w razie jakichkolwiek nieprzewidzianych zdarzeń. Nie zapomnijmy o tym, żeby zabrać ze sobą mapę również na szlak, a nie korzystać z niej tylko w domu, w trakcie planowania dnia. Owszem – dzisiejszy świat pozwala nam mieć wszystko w smartfonie bądź innych sprzętach mobilnych, jednak odrobina tradycyjności w górach nie zaszkodzi :).

Zimą dzień jest krótki, dlatego musimy wyruszyć bardzo wcześnie, żeby w odpowiednim czasie zacząć schodzić w dół. Zmrok zapada szybko, dlatego to, w co bezwzględnie musimy być wyposażeni (zawsze, ale zimą przede wszystkim) to źródło światła. Latarka czołowa jest najprostszym i najbardziej funkcjonalnym rozwiązaniem.

WAŻNE – to co jest istotne, proste i nic nas nie kosztuje to INFORMOWANIE. Zawsze – o każdej porze roku – powinniśmy powiedzieć komuś z naszych bliskich, gdzie się wybieramy i dać znać, jeśli już wrócimy z powrotem. Jeśli w trakcie wyprawy zmienią nam się plany i zmienimy kierunek – również przekażmy to bliskim. Wystarczy jeden krótki SMS.

DODATKOWE INFORMACJE – przypuszczamy, że gadżet, którego nie zdarza nam się zapomnieć nigdy to smartfon. Wykorzystujmy go więc w odpowiedni sposób. Zapisz w nim numery alarmowe, pod które należy dzwonić w sytuacji kryzysowej!

NUMERY RATUNKOWE W GÓRACH:

985

600 100 300

Zainstaluj na smartfona bezpłatną aplikację RATUNEK. Ten stosunkowo nowy sposób wzywania pomocy to ciekawy, ale także skuteczny sposób ratowania poszkodowanych w górach. Wielokrotnie dzięki tej aplikacji akcje przebiegały sprawniej, a całe zdarzenia kończyły się sukcesem.

Inną bardzo przydatną aplikacją jest mapa turystyczna, która ułatwi nam zaplanowanie trasy, ale także pomoże w nawigacji na szlaku. Sprawdza się przede wszystkim, kiedy warunki są trudne, a widoczność niemal zerowa.

Wskazówki, o których przeczytałeś w naszym artykule to nie profesjonalne vademecum, tylko zbiór zimowych porad, który stworzyliśmy na podstawie naszego górskiego doświadczenia. Jako ludzie Gór chcemy dzielić się na  blogu nie tylko relacjami i opisami szlaków, ale także praktycznymi i przydatnymi wiadomościami, które mogą okazać się pomocne osobom mniej doświadczonym od nas :). 

Do zobaczenia na zimowym szlaku! 😉

About the Author

Dodaj komentarz