Trzydniowiański Wierch – 1758 m n.p.m. – 11.03.2018

Trzydniowiański Wierch – szczyt wznoszący się na wysokość 1758 m n.p.m. należący do Tatr Zachodnich. Na jego wierzchołek prowadzą szlaki oznaczone kolorem czerwonym z Doliny Jarząbczej i Doliny Chochołowskiej. Niesamowity szczyt, który zachwyca o każdej porze roku. Jesteście ciekawi jak prezentuje się
w warunkach zimowych? 😊 Zapraszamy na fotorelacje z wejścia 😉.

Trasa w pigułce:

  Siwa Polana → Chochołowski Potok (do szlaku czerwonego) – ok. 1h 40 min.

  Chochołowski Potok → Trzydniowiański Wierch – ok. 2h 


Wydawnictwo Turystyczne Compass


MAPA TURYSTYCZNA ← Przebieg trasy na mapie.


Nasza subiektywna ocena szlaku:

Trasa w warunkach letnich nie powinna sprawić żadnych trudności. Do warunków zimowych należy jednak odpowiednio się przygotować. Zachowajmy szczególną ostrożność, pamiętając i tym jak niebezpieczne potrafią być góry szczególnie w zimowej scenerii. 


Są takie miejsca, do których można wracać setki razy i nigdy się nie znudzą. Ale czy jest możliwe to, żeby góry w ogóle się znudziły?? W naszym odczuciu nie ma takiej możliwości 🌄😊. Góry są nieprzewidywalne i zaskakujące. To samo miejsce wygląda zupełnie inaczej w zależności od tego jaką mamy porę roku, porę dnia, światło, warunki atmosferyczne itd.  Trzydniowiański Wierch to szczyt, na którym byliśmy kilkukrotnie i między innymi to właśnie na tym wierzchołku zakochaliśmy się w Tatrach Zachodnich. Pomimo tego, że ich szczyty nie są tak skaliste jak w przypadku Tatr Wysokich, również robią ogromne wrażenie, a widoki w kierunku Kończystego Wierchu, Starorobociańskiego Wierchu czy Wołowca są wprost fenomenalne. Jeśli jesteście ciekawi jak wygląda droga na szczyt w warunkach letnich, kliknijcie w linki obok, które przekierują Was do wcześniejszych relacji →→ TRZYDNIOWIAŃSKI WIERCH PRZEZ POLANĘ TRZYDNIÓWKĘ ; TRZYDNIOWIAŃSKI WIERCH PRZEZ DOLINĘ JARZĄBCZĄ . 

Podczas marcowego pobytu w polskich Tatrach powróciliśmy po raz kolejny na ten szczyt, jednak w zimowej scenerii. Marzyliśmy o dobrych warunkach, które pozwolą nam wejść do góry, ale to, co się działo tego dnia, przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Mieliśmy okazję obserwować niesamowite zjawisko – wał fenowy – charakterystyczne, białe chmury obijające się o tatrzańskie szczyty, zmierzające w kierunku dolin. Widzieć to na własne oczy było niesamowitym przeżyciem. Zapraszamy na fotorelacje 🌄🌞😍😍:

Ostatnie podejście na Trzydniowiański WierchTrzydniowiański Wierch Starorobociański Wierch z Trzydniowiańskiego WierchuZ widokiem na Starorobociański Wierch Jarząbczy WierchJarząbczy Wierch

Z górskimi pozdrowieniami, “W cieniu Gór”!!

About the Author

2 komentarze to “Trzydniowiański Wierch zimą”

    • Warto, pewnie że warto wtedy pogoda faktycznie nam dopisała, a wał, który się utworzył sprawił, że widoki były po prostu wyjątkowe mieliśmy kontynuować wędrówkę i iść dalej na Kończysty Wierch, ale był to już nasz kolejny dzień na szlaku i czuliśmy w nogach te “tatrzańskie kilometry” musimy się wybrać zimą na Kończysty

Dodaj komentarz