W drodze na Halę Krupową

Syhlec –> Cyl Hali Śmietanowej –> Polica –> Czyrniec –> Złota Grapa –> Hala Krupowa –> Okrąglica – 21-22.10.2017

Dzień 21.10.2017

Zgodnie z obietnicą kontynuujemy relacje z dnia 21.10.2017, kiedy wędrowaliśmy po Beskidzie Żywieckim w okolicach Babiej Góry i Zawoi. Dla przypomnienia – pierwszą część dnia poświęciliśmy na zdobycie Małej Babiej Góry (opis trasy znajdziecie klikając w link obok -> Mała Babia Góra 🙂 Kiedy zeszliśmy z powrotem na Przełęcz Krowiaki, musieliśmy wejść na szlak czerwony, który finalnie doprowadził nas na Halę Krupową. Do tej pory za każdym razem, kiedy przyjeżdżaliśmy w to miejsce, nasza uwaga skupiona była głównie na Babiej Górze, więc zawsze podążaliśmy szlakami, które właśnie doprowadzą nas w jej okolice. A przecież po drugiej stronie ulicy, na przeciw parkingu, ciągnie się szlak czerwony, którym dotrzeć można m.in. na Halę Krupową. Nigdy wcześniej nie wędrowaliśmy w tym kierunku, więc kompletnie nie wiedzieliśmy, jaki szlak nas czeka. Oczywiście wszystko zaplanowane było tak, aby kolejne szczyty Korony Beskidu Żywieckiego należącego do klubu KZKG RP znalazły się na naszym koncie :). Po przejściu na drugą stronę ulicy droga od razu wznosi się do góry i rozpoczynamy kolejny etap tego dnia :). Sam początek to wygodne, drewniane stopnie, którymi idziemy jak po schodach. Jednak one szybko się kończą, a dalej idziemy ścieżką w górę, wyłożoną jakby jesiennym dywanem, złożonym z liści.  Pierwszym naszym celem i jednocześnie szczytem z Korony Beskidu Żywieckiego był Syhlec*, na który docieramy po około 20 minutach. To całkowicie niepozorny szczyt, niezwracający na siebie uwagi, nieoznakowany, dlatego szliśmy czujnie, żeby przypadkiem go nie przegapić. Kompletnie zalesiony, więc na widoki nawet nie ma co liczyć.SyhlecTego dnia przechodziliśmy przez kilka wierzchołków wchodzących w skład Korony Beskidu Żywieckiego, dlatego mogłoby się wydawać, że relacja powinna być obszerna z dużą ilością zdjęć. Jednak ta trasa nie jest urozmaicona i robiąc kolejne zdjęcia, zorientowaliśmy się, że tak naprawdę to jedno od drugie dużo się nie różni. W większości szlak prowadzi przez las i ani po prawej ani po lewej stronie nie możemy liczyć na żadne widoki. Pogoda była bardzo jesienna – dość chłodno, mgliście i co jakiś czas kropił deszcz. To powodowało, że droga wyjątkowo nam się dłużyła. Odległości nie są nie wiadomo jak duże, a my mieliśmy wrażenie jakbyśmy szli całe wieki. Po niecałych dwóch godzinach od parkingu na Krowiarkach, dotarliśmy na kolejny szczyt Żywieckiej Korony – Cyl Hali Śmietanowej*. I tu może i byłaby szansa zobaczyć cokolwiek prócz drzew, ale niestety mgła była na tyle duża, że nie zobaczyliśmy nic :). Było tam nieco więcej otwartej przestrzeni, więc przy lepszych warunkach pogodowych z pewnością jest to przyjemne miejsce na odpoczynek.Cyl Hali ŚmietanowejDalej podążamy czerwonym szlakiem i ponownie wchodzimy w gęsty las. Będzie on się ciągnął aż zbliżymy się do Policy*- następnego szczytu z Korony. W okolicach Policy po naszej prawej stronie pojawia się pierwszy jak dotąd odcinek, z którego rozciąga się rozległa panorama. My oczywiście jej nie widzimy przez mgłę, jednak czuliśmy w oddali tę przestrzeń. Podczas całej wędrówki Polica zwraca naszą uwagę również z innego powodu. To w tych okolicach w kwietniu 1969 roku miała miejsce katastrofa lotnicza. Aby upamiętnić to smutne wydarzenie w okolicach szczytu stoi pomnik, na którym znajduje się tablica z wypisanymi imionami i nazwiskami wszystkich ofiar oraz stalowy krzyż. PolicaNa Policy robimy sobie niedługą przerwę i patrzymy na mapę jak dotrzeć na Czyrniec*. Widzimy go w oddali, kompletnie zalesionego. Niestety nie jest on po drodze na Halę Krupową, więc musimy zboczyć z trasy, a potem znowu wrócić na Policę. A że jest to szczyt wchodzący do Korony, nie zastanawiamy się za długo i idziemy go zdobyć, a zaprowadzi nas tam szlak niebieski 🙂 Po około 25-30 minutach docieramy na jego szczyt. Pewnie nikogo nie zdziwi to, że doprowadziła nas na niego leśna ścieżka, więc i tu widoków brak :). Jest to kolejny nieoznakowany szczyt, dlatego próbujemy odleźć najwyższe wniesienie, żeby zrobić zdjęcie. Czyrniec Od razu potem wracamy na Policę, a z niej będąc tyłem do szczytu Czyrniec, kierujemy się na prawo, ponownie czerwonym szlakiem na Halę Krupową. Zanim jednak dojdziemy na nią, przechodzimy przez kolejny szczyt z Korony Beskidu Żywieckiego jakim jest Złota Grapa*. Podobnie jak reszta trasy – zalesiony i widoków brak. Ze Złotej Grapy na Halę Krupową pozostaje jedynie 15 minut. Złota Grapa Na Hali Krupowej znajduje się mnóstwo drogowskazów, pokazujących dokąd dojdziemy kierując się w każdym kierunku. Jest tam tabliczka wskazująca drogę do schroniska. Według niej pozostało nam do niego 200 metrów. Mgła jednak była już tak gęsta, że nie widzieliśmy niczego dookoła nas. Dopiero kiedy zbliżyliśmy się do niego, zobaczyliśmy fajne drewniane schronisko :). Noc spędzamy w budynku tuż obok schroniska, co cieszy nas jeszcze bardziej, ponieważ, prócz pokoju, w którym byliśmy był tylko jeszcze jeden. Noc była cicha i spokojna. Schronisko na Hali KrupowejDzień 22.10.2017

Następnego dnia budzimy się bardzo wcześnie rano. Po poprzednim dniu, bardzo mglistym i deszczowym, kolejny dzień przyniósł nam taki poranek, jakiego się nie spodziewaliśmy. Wstaliśmy na tyle wcześnie, żeby obserwować wschód słońca. Mieliśmy wielkie szczęście, że z okna naszego pokoju były niesamowite widoki, których z resztą przez niesprzyjające warunki nie widzieliśmy dzień wcześniej. Dopiero kiedy obudziliśmy się rano zobaczyliśmy niezwykłą panoramę. Pierwsza nasza myśl: “Boże, jak blisko jesteśmy Tatr!” Oczywiście zdawaliśmy sobie z tego sprawę jaka odległość nas od nich dzieli, jednak kiedy je zobaczyliśmy wydawały się nam być bardzo blisko. Otworzyliśmy okno i okręceni w śpiwory staraliśmy się uchwycić ten magiczny wschód słońca na zdjęciach. Poranek był rześki. Kiedy nie ma mgły, to miejsce wygląda zupełnie inaczej 🙂 Na szczęście mogliśmy zobaczyć widoki ze schroniska, jak również Halę Krupową w całej okazałości bez tej “mlecznej” szaty. Hala Krupowa Tego dnia poszliśmy jeszcze na Okrąglicę*, która również tworzy Koronę Beskidu Żywieckiego. Szczyt jest zaledwie 15 minut od Hali Krupowej, a na nim znajduje się wyjątkowe miejsce. To Kaplica Opiekunki Turystów. W niej wiszą tablice upamiętniające ludzi gór, którzy pozostali w nich na zawsze. Na dół schodziliśmy tą samą drogą, którą weszliśmy dzień wcześniej. Ładna pogoda nie utrzymała się jednak zbyt długo i kiedy wracaliśmy z minuty na minutę chmurzyło się coraz bardziej, a w pewnym momencie zaczął padać dość intensywnie deszcz. My jednak byliśmy usatysfakcjonowani po tak pięknym poranku 🙂Hala Krupowa to piękne miejsce, z którego przy dobrych warunkach widać przepiękne widoki. Panorama na Tatry robi ogromne wrażenie, a jak sami mieliśmy szczęście się przekonać – poranki i wschody słońca są w tym miejscu wyjątkowe. Jednak jeśli mielibyśmy posumować to jak wygląda trasa z Przełęczy Krowiarki, to zdecydowanie określilibyśmy ją jako monotonną i jednostajną. Przez fakt, że niemal cały czas idziemy lasem, bez szans na widoki, nam osobiście wydłużał drogę jak nigdy. Z pewnością te jesienne, deszczowe warunki również przyczyniły się do tego, że tak odebraliśmy tę trasę. Jednak dla widoków, które czekają na nas na Hali Krupowej – warto przejść ten długi leśny odcinek :).

Trasa w pigułce^

  Przełęcz Krowiarki -> Syhlec -> Cyl Hali Śmietanowej – 1 h 45 min.

  Cyl Hali Śmietanowej -> Polica – 40 min.

  Polica -> Czyrniec – ok. 25 min. (Czyrniec -> Polica – ok. 25 min.)

  Polica ->  Złota Grapa – 15 min.

  Złota Grapa -> Hala Krupowa – 15 min.

Górskie pozdrowienia, “W cieniu Gór”!!

  ^czasy podane na podstawie mapy “Beskid Żywiecki” ExpressMap, Warszawa 2015

*Syhlec, Cyl Hali Śmietanowej, Polica, Czyrniec, Złota Grapa, Okrąglica – szczyty wchodzące do Korony Beskidu Żywieckiego Klubu Zdobywców Koron Górskich RP

Kompletujesz wszystkie szczyty wchodzące w skład Korony Beskidu Żywieckiego? 🙂 Jeśli tak – możesz uzyskać odznaczenia 🙂

                                                                  Popularna KBŻ po zdobyciu 1 szczytu z listy                                                                     Brązowa KBŻ po zdobyciu 10 szczytów z listy                                                                 Srebrna KBŻ po zdobyciu 25 szczytów z listy                                                                      Złota KBŻ po zdobyciu 35 szczytów z listy

 

Categories: Beskid Żywiecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *