Góra Żar → Kiczera → Kocierz – 26.05.2018

Góra Żar, Kiczera, Kocierz – szczyty wchodzące w skład Korony Beskidu Małego Klubu Zdobywców Koron Górskich RP

Jedną z majowych sobót spędziliśmy w Beskidzie Małym. Wracamy tam po długiej przerwie – w końcu ostatni raz byliśmy w tych okolicach zimą, kiedy wchodziliśmy na MAGURKĘ WILKOWICKĄ i najwyższy szczyt Beskidu Małego – CZUPEL. Była to nasza pierwsza wyprawa w ten region, po której zostaliśmy zauroczeni tymi niskimi górami. Chcąc poznać je lepiej, wyruszyliśmy na kolejną wędrówkę. Chcecie wiedzieć, gdzie się wybraliśmy?? Zostańcie z nami na dłużej :).

Nasze trzy główne cele tego dnia to szczyty, które tworzą projekt – KORONA BESKIDU MAŁEGO, który należy do klubu KZKG RP. Jeśli chcecie poznać całą listę szczytów wchodzących w skład Korony Beskidu Małego – zachęcamy do odwiedzenia strony klubu.

 http://www.koronygor.pl 

Aby dotrzeć na pierwszy nasz cel tego dnia, musieliśmy dojechać do Międzybrodzia Żywieckiego. W różnych źródłach możemy przeczytać, że jest to wieś w powiecie żywieckim, jednak jak na wieś ma sporo do zaoferowania. Przez Międzybrodzie Żywieckie przejeżdżaliśmy wielokrotnie, kiedy jechliśmy bądź wracaliśmy z różnych górskich zakątków. Za każdym razem ogromne wrażenie robiło na nas Jezioro Żywieckie, będące jedną z głównych atrakcji turystycznych wsi. Ogromny zbiornik wodny wysuwa się na pierwszy plan, kiedy wjedziemy do Międzybrodzia. W okresie letnim przyjeżdża tam mnóstwo ludzi, którzy chcą zażywać kąpieli słonecznych, ale także skorzystać z różnych atrakcji na wodzie. Będąc na środku jeziora np. w rowerku wodnym, możemy obserwować całą górską okolice. Widoczna jest m.in. Góra Żar* – mimo, że nie jest najwyższą górą Beskidu Małego, to z pewnością najpopularniejszą. Wpływ na to ma oczywiście dostępność tej góry dla każdego, ponieważ prawie na sam szczyt, można wjechać samochodem po asfaltowej drodze (z tego co wiemy wjechać tam mogą tylko samochody upoważnione), bądź ogólnodostępną kolejką linowo – terenową. Kiedy szukaliśmy odpowiedniego miejsca do zostawienia samochodu. jechaliśmy podążając za znakami, które wskazywały drogę do kolejki na Górę Żar. W pewnym momencie zorientowaliśmy się, że jeśli będziemy jechać dalej, to w końcu na tę górę wjedziemy, a nie wejdziemy – w końcu naszym celem było wejść tam o własnych siłach :). Szybko zawróciliśmy z powrotem i zjechaliśmy w dół. Auto zostawiliśmy niedaleko tabliczki, która pokazywała, że jesteśmy w miejscu oznaczonym jako Międzybrodzie Żywieckie III.

Tam też odnaleźliśmy czarny szlak, którym dotrzemy na szczyt. Oczywiście dojdziemy tam również, jeśli będziemy szli cały czas asfaltową drogą, którą dojechać można samochodem, jednak szlak czarny po krótkim marszu chodnikiem w górę, skręca na lewo i prowadzi wzdłuż kolejki, cały czas prosto w górę.

Kolejka, która zawozi turystów na sam szczyt jest niemal identyczna jak ta, która obecnie kursuje na Gubałówkę. Ze źródeł internetowych dowiedzieliśmy się, że została ona stamtąd przetransportowana, kiedy kolej na Gubałówce była modernizowana.

Szlak czarny prowadzący wzdłuż kolejki to bardzo krótki, ale dosyć stromy odcinek. W okresie zimowym działa tam trasa narciarska, więc jest to bardzo popularne miejsce również zimą. Idąc czarnym szlakiem stromym stokiem już po krótkiej chwili, warto odwrócić się za siebie. Rozciąga się tam szeroka panorama m.in. na Kotlinę Żywiecką, Jezioro Żywieckie, szczyty Beskidu Żywieckiego i Śląskiego.

(w drodze na Górę Żar)

Kiedy wejdziemy już na samą górę, wszystko widoczne jest bardzo dokładnie. Góra Żar jest idealnym punktem widokowym, pomimo tego, że wznosi się zaledwie na 761 m n.p.m.

Każde miejsce, które proponuje turystom wjazd na górę, charakteryzuje się tym, że na szczycie jest mnóstwo ludzi – tak też jest na Górze Żar. My nie do końca potrafimy odnaleźć się w takich miejscach, bo aż taka ilość osób nieco nas przytłacza, a w góry jeździmy po to, aby uciec od tych tłumów, które na co dzień mamy w wielkim mieście. Prócz tego, że kolejka dowozi turystów na sam szczyt, to po wjechaniu na górę mogą skorzystać z wielu punktów usługowych – restauracji, stoisk z serami regionalnymi, straganów, gdzie wiszą niezliczone ilości bibelotów i pamiątek. Fakt – jest to bardzo komercyjna góra, która przyciąga masę ludzi. Jednak dla tych widoków, które tam są, absolutnie nie żałowaliśmy tego, że na nią weszliśmy, tym bardziej, że dla nas Żar to jedynie przystanek w drodze na inne szczyty. Tak naprawdę mieliśmy w zamiarze spędzić tam dosłownie parę minut, żeby zrobić zdjęcie, napić się wody (pogoda tego dnia przypominała środek lata – a to przecież dopiero wiosna 🙂 ) i popatrzeć na tą piękną panoramę. Pobyt u góry nieco się wydłużył, bo wśród pamiątek i straganów przykuło coś naszą uwagę. Góra Żar słynie z lotów widokowych paralotnią w tandemie, a że akurat pilot z jednym śmiałkiem przygotowywał się do startu, zatrzymaliśmy się na moment, żeby obserwować z bliska jak to wygląda. Niby niska Góra Żar w Beskidzie Małym może również przysporzyć niezapomnianych, ekstremalnych wrażeń :). My tym razem na obserwacji skończyliśmy i ruszyliśmy dalej na szlak :).

Góra Żar(Góra Żar)

Dalszą część drogi trzymamy się szlaku czerwonego, który doprowadzi nas na szczyt Kiczera* (831 m n.p.m.). Odcinek Góra Żar → Kiczera zajmuje około 30 min. Trasa jest krótka i niewymagająca. W okolicach Kiczery znajduje się kolejny punkt widokowy i bardzo przyjemne miejsce biwakowe z drewnianą altaną i paleniskiem. Po tłumach, które spotkaliśmy na Górze Żar, w okolicach Kiczery nie pozostał już nawet ślad. Koło wspomnianego miejsca biwakowego jesteśmy kompletnie sami. Zatrzymujemy się tam na krótką chwilkę, bo widoki absolutnie nie pozwalają przejść szybko i obojętnie.

Kiczera(Kiczera)

Dalej idziemy również szlakiem czerwonym. Trasa zaczęła mocniej schodzić w dół. Szlak jest przyjemny i zróżnicowany – przechodzimy przez bardzo widokowe miejsca, a jednocześnie są też odcinki porośnięte gęsto lasem, który w tak upalny dzień jak ten, co jakiś czas daje przyjemny cień.

Dochodzimy do Przełęczy Isepnickiej, na której znajduje się tabliczka, więc bez żadnych wątpliwości wiemy, w jakim miejscu jesteśmy.

Przełęcz Isepnicka(Przełęcz Isepnicka)

Z tego miejsca zostało nam jeszcze około godziny drogi, przechodząc przez kolejną przełęcz – Przełęcz Przysłop Cisowy, docieramy na kolejny szczyt – Kocierz*. Kocierz zwany inaczej Szeroką Górą to dobry punkt obserwacyjny na Babią Górę. Tabliczka oznaczająca szczyt jest umieszczona na drzewie w miejscu kompletnie zalesionym, jednak kilkanaście kroków przed tym miejscem, jesteśmy w kolejnym pięknym punkcie widokowym.

Na Kocierzu nie jesteśmy zbyt długo, bo zrobiło się bardzo duszno i obawialiśmy się, że za chwilę może złapać nas burza. Jak się potem okazało cały dzień świeciło słońce i nie spadła nawet kropla deszczu. Aby zejść na dół musimy przez jakiś czas schodzić tą samą drogą, aż do momentu, kiedy nie zejdziemy do szlaku zielonego.

Zieloną trasą w niecałą godzinę schodzimy do miejsca, gdzie zostawiliśmy samochód. Ostatni odcinek to już fragment mniej widokowy – bardziej leśny. Jednak na brak górskich panoram tego dnia nie mogliśmy narzekać.

Chodząc po Beskidzie Małym przechodzimy przez niskie góry, jednak wiele z nich jest idealnym punktami na mapie na dalekie obserwacje. Możemy z tych miejsc patrzeć na te wyższe góry i przyjrzeć się nim z innej perspektywy. My z pewnością za jakiś czas ponownie wybierzemy się w Beskid Mały, do czego zachęcamy również i Was. DO ZOBACZENIA NA SZLAKU :).

Trasa w pigułce**

  Międzybrodzie Żywieckie III → Góra Żar – 1h 10 min.

  Góra Żar → Kiczera – 30min.

  Kiczera → Przełęcz Isepnicka → Przełęcz Przysłop Cisowy → Kocierz – 1h 15 min.

  Kocierz → szlak zielony – ok. 50 min.

  szlak zielony → Międzybrodzie Żywieckie III – 50 min.

 

Z górskimi pozdrowieniami, “W cieniu Gór”!!

 

*Góra Żar, Kiczera, Kocierz – szczyty wchodzące w skład Korony Beskidu Małego – projektu należącego do Klubu Zdobywców Koron Górskich RP

**czasy podane na podstawie mapy Beskid Mały i Makowski, ExpressMap, Warszawa 2017

 

Kompletujesz wszystkie szczyty, które wchodzą do Korony Beskidu Małego? 🙂 Jeśli tak – możesz uzyskać odznaczenia 🙂

Popularna KBMŁ po zdobyciu 1 szczytu z listy

Brązowa KBMŁ po zdobyciu 5 szczytów z listy

Srebrna KBMŁ po zdobyciu 10 szczytów z listy

Złota KBMŁ po zdobyciu 20 szczytów z listy

About the Author

Dodaj komentarz