Wielka Rycerzowa

Wielka Rycerzowa – 1226 m n.p.m. – 11.11.2016

11 listopad – dzień wolny od pracy to dobry czas na to, aby wykorzystać go na górską wycieczkę. W miastach jesień daje się we znaki już od dłuższego czasu, jednak my wybierając się tego dnia w góry mieliśmy ogromną nadzieję, że znajdziemy tam zimową krainę, pełną białego szaleństwa. Standardowo śledziliśmy prognozy pogody już na tydzień przed wędrówką, obserwując to, czy jest chociaż minimalna szansa na to, aby ten dzień spędzić w klimacie prawdziwej górskiej zimy. Biorąc pod uwagę to, że obecnie dzień jest o wiele krótszy niż w okresie letnim, wczesnym rankiem wyruszyliśmy w kierunku Żywca, mijając Węgierską Górkę, docierając aż do niewielkiej miejscowości Soblówka, z której wyruszyliśmy na Wielką Rycerzową*. To polsko-słowacki szczyt położony w Beskidzie Żywieckim, należący do Korony Beskidu Żywieckiego – projektu należącego do klubu KZKG RP. Dotrzeć na niego możemy na wiele sposobów, z różnych miejscowości. My wybraliśmy szlak czarny prowadzący z Soblówki. Punktem charakterystycznym, do którego dojeżdżamy to kościół w pobliżu, którego zostawiamy samochód. Dotarliśmy do naszego punktu startowego, wyszliśmy więc z ciepłego samochodu i od razu poczuliśmy lekki mróz. Jedynie pobocze było lekko przyprószone śniegiem. Rozpoczynamy wędrowanie :). Początkowo idziemy asfaltem w otoczeniu drzew szlakiem czarnym, łączącym się z zielonym, który również prowadzi na Wielką Rycerzową.  Po drodze, po lewej stronie mijamy między innymi Leśnictwo…Po chwili przechodzimy przez mostek, i w dalszym ciągu idziemy po asfalcie.  Następnie docieramy do miejsca, gdzie szalki rozłączają się – jeżeli chcemy kontynuować trasę zielonym szlakiem, kierujemy się na lewą stronę, natomiast my trzymając się czarnego skręcamy w prawo, przechodząc przez kolejny mostek.Idąc w górę możemy obserwować domy tamtejszych mieszkańców, Za każdym razem, kiedy zmierzamy na Rycerzową tą drogą zaczynamy marzyć o niewielkim domku w górach, z którego codziennie moglibyśmy podziwiać górskie krajobrazy :). …. chyba troszkę zazdrościmy wszystkim mieszkającym w tym miejscu :).  Im byliśmy wyżej, tym więcej było śniegu 🙂 W niektórych miejscach na ziemi była spora ilość liści przykrytych śniegiem dlatego w bardziej stromych fragmentach należało uważać, żeby się nie poślizgnąć, jednak nie było tych miejsc dużo.  Niektóre początkowe podejścia są dość strome, więc szybko się rozgrzaliśmy czując mróz jedynie na policzkach. W pewnym momencie śnieg zaczął sypać coraz bardziej, a niewielkie  kropeczki śniegu zmieniły się w wielkie płatki :). W jednej chwili zrobiło się magicznie. Pomimo tego, że był dopiero 11 listopad i z wiadomych względów nastrój tego dnia jest inny, to padający śnieg stworzył świąteczną atmosferę 🙂 Jak mało potrzeba człowiekowi, żeby pojawił się uśmiech na twarzy 🙂  Pod niewielką warstwą śniegu było troszkę lodu, jednak nie był on problematyczny idąc w górę. W drodze powrotnej w kilku miejscach trzeba było nieco uważać, jednak nie były to fragmenty nie do przejścia i bez większych trudności drogę dało się pokonać bez raczków. Idziemy w otoczeniu drzew i ośnieżonych choinek. Wszystko wygląda tak, jakby ktoś wyciął wszystko to, co widzimy z pocztówki. Zobaczcie, co udało nam się uchwycić na zdjęciach 🙂  Ostatni fragment prowadzący na Halę Rycerzową jest naszym ulubionym. Droga prowadzi ośnieżoną ścieżką wśród wysokich choinek, które uginają się od zalegającego na ich gałęziach śniegu. Prawdziwy choinkowy raj 🙂  Od tego miejsca dzielą nas ostatnie kroki i za chwilkę będziemy widzieć z oddali Bacówkę. W zimie to miejsce jest wyjątkowo urokliwe :). Aby znaleźć się na samym szczycie Wielkiej Rycerzowej, należy minąć Bacówkę i iść cały czas prosto pod górę. Ze względu na to, iż szczyt Rycerzowej jest zalesiony, nie należy on do najpiękniejszych, jeśli chodzi o widoki. Zerknijcie na zdjęcia z ostatniego odcinka z drogi na szczyt 🙂 … sam szczyt… 🙂 Wychodząc z lasu prowadzącego na szczyt po naszej prawej stronie możemy dostrzec piękne widoki wśród drzew. Mimo, iż ze szczytu widoki nie są powalające to nieopodal niego widoczny jest między innymi bardzo charakterystyczny szczyt jakim jest Wielki Rozsutec. Przy dobrej pogodzie w oddali możemy dostrzec również Tatry. Kiedy zeszliśmy z samej góry, wstąpiliśmy do Bacówki. To niewielkie schronisko, w którym zawsze jest mnóstwo ludzi. Mimo to, że na szlaku nie minęliśmy nikogo, to za każdym razem, kiedy odwiedzamy Bacówkę duża ilość osób powoduje, że z trudem przychodzi nam znaleźć wolne miejsce, żeby usiąść. Jednak ma ona w sobie coś wyjątkowego i chyba każdy, kto chociaż raz się tam znalazł ma do niej bardzo przyjazny stosunek :). W środku ciepła atmosfera, gdzie można napić się czegoś gorącego i nabrać siły na drogę powrotną. Wnętrze udekorowane jest różnego rodzaju zdjęciami, widokówkami i innego tego typu gadżetami górskimi :). W okół Bacówki są drewniane ławeczki i stoliczki więc również na zewnątrz możemy posiedzieć i odpocząć.

Wielka Rycerzowa to góra dobra dla każdego :). Czarnym szlakiem czas dojścia do Bacówki to około półtorej godziny. W zimie trasa nie powinna przysporzyć trudności nawet początkującym, jednak pamiętajmy o tym, aby być odpowiednio ubranym i mieć dobre buty nadające się na zimowe warunki. Jeśli ktoś stawia pierwsze kroki w zimowej turystyce górskiej, Rycerzowa jest dobrym miejscem, aby oswoić się z zimową scenerią w górach :).

Koniecznie wpadnijcie do Bacówki 😉 Gorąco polecamy!!! 🙂

Trasa w pigułce^

  Soblówka –> Bacówka PTTK na Hali Rycerzowej – 1h 40 min.

  Bacówka PTTK na Hali Rycerzowej –> Wielka Rycerzowa – 10 min.

Pozdrawiamy zimowo i ciepło… “W cieniu Gór” 

 

^czasy podane są na podstawie mapy Beskid Żywiecki, ExpressMap, Warszawa, 2015

*Wielka Rycerzowa – szczyt wchodzący w skład Korony Beskidu Żywieckego Klubu Zdobywców Koron Górskich RP

Kompletujesz wszystkie szczyty, które wchodzą w skład Korony Beskidu Żywieckiego? 🙂 Jeśli tak – możesz uzyskać odznaczenia 🙂                                                         Popularna KBŻ po zdobyciu 1 szczytu z listy                                                      Brązowa KBŻ po zdobyciu 10 szczytów z listy                                                            Srebrna KBŻ po zdobyciu 25 szczytów z listy                                                              Złota KBŻ po zdobyciu 35 szczytów z listy

Categories: Beskid Żywiecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *